sobota, 6 kwietnia 2013

No czeee

Nomms Czee. *.*
 Wybrałam sie z Kakaukiem do kina na "Intruza" film wgl nie był straszny tyłko jakieś strzelaniny itp. chociaż w jednym momencie się przestraszyłam jak nagle strzelili, miałam z Kakaukiem głupaffkę kinową xD DO przewidzenia film na zwiastunie był o wiele straszniejszy a tak to tylko jakieś  kosmito-robale dusze wredne babcie
śmierć strzelaniny i tyle (:

 Zauważam już pierwsze oznaki wiosny, w końcu się doczekałam - prawie nie ma śniegu w dodatku dzisiaj jest dość ciepło - to mis ie bardzo podoba aż się chcę z psem wyjść gdy zawsze miałam lenia. ;) A teraz muszę zrobić jakieś bazgroły na sztukę po dostane 2 pały *-* Jedną za brak Pracy Domowej,a drugą za to że praca idzie na konkurs C:

A to takie zdjęcie które znalazłam na kompie o:
Koculeek *O*

 
 Dobrz, więc dobranoc xD

Bonietkowemsp.blogspot.com

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Głupaffka w kinie musi być XD. Nieważne o czym film jest XDXDXD.
Kakałko ;_;

Oszehh ♥ pisze...

O taak :3\

Anonimowy pisze...

a ja mieszkam na takiej jagby wsi gdzie nie ma nic fajnego ;c ~pikaczu