Wybrałam sie z Kakaukiem do kina na "Intruza" film wgl nie był straszny tyłko jakieś strzelaniny itp. chociaż w jednym momencie się przestraszyłam jak nagle strzelili, miałam z Kakaukiem głupaffkę kinową xD DO przewidzenia film na zwiastunie był o wiele straszniejszy a tak to tylko jakieś kosmito-robale dusze wredne babcie
śmierć strzelaniny i tyle (:
Zauważam już pierwsze oznaki wiosny, w końcu się doczekałam - prawie nie ma śniegu w dodatku dzisiaj jest dość ciepło - to mis ie bardzo podoba aż się chcę z psem wyjść gdy zawsze miałam lenia. ;) A teraz muszę zrobić jakieś bazgroły na sztukę po dostane 2 pały *-* Jedną za brak Pracy Domowej,a drugą za to że praca idzie na konkurs C:
A to takie zdjęcie które znalazłam na kompie o:
![]() |
| Koculeek *O* |
Dobrz, więc dobranoc xD
Bonietkowemsp.blogspot.com

3 komentarze:
Głupaffka w kinie musi być XD. Nieważne o czym film jest XDXDXD.
Kakałko ;_;
O taak :3\
a ja mieszkam na takiej jagby wsi gdzie nie ma nic fajnego ;c ~pikaczu
Prześlij komentarz